Nawigacja
Portal
  Nowości!
  Start
  Artykuły
  Wykłady Mp3
  Pobierz - Oglądaj
  Galerie
  Bezpłatne
  Linki
  O nas
  Kontakt
  Szukaj

Materiały
  Biblia online
  Wielki Bój
  Grzech nad wami panować nie będzie
  Czas Się Wypełnił - poselstwo trzech aniołów

Losowa Fotka
przytul mnie :)
przytul mnie :)
Zwierzęta
Ostatnie Wykłady
Jestem dłużnikiem 369
Uciec z czarnej dziu... 468
Wystarczy zepsuta la... 336
Usuńcie przeszkodę 325
Prawdziwe bohaterstwo 328
Ostatnie Artykuły
JIM HOHNBERGER - JEZ...
JIM HOHNBERGER - BOŻ...
GREGORY PETER - DZIE...
GREGORY PETER - CZAS...
GREGORY PETER - SEMI...
GREGORY PETER - JAK STUDIOWAĆ WASZĄ BIBLIĘ - CZ.2.

Zagadnienia biblijne

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >


Pozwólcie, że zadam wam dziś rano pytanie: Gdybyście mieli zapisać wasze ostatnie słowa zanim wydacie wasze ostatnie tchnienie, zanim zostaniecie złożeni na spoczynek w grobie, gdybyście musieli odejść z tej ziemi i zasnąć w Jezusie, w ostatnich chwilach waszej ziemskiej historii, co napisalibyście na papierze?

Wiecie, w Biblii mamy człowieka o imieniu Paweł i w jakiś sposób Paweł wiedział, że jego dni dobiegają końca. W Biblii znajdujemy jego ostatnie słowa, jego ostatni list. Otwórzcie ze mną wasze Biblie na II Liście do Tymoteusza. II List do Tymoteusza rozdział 4. Posłuchajcie słów Pawła i tego, jak był on w stanie przewidzieć ustalony czas swojej śmierci. II List do Tymoteusza rozdział 4 i spójrzmy na wiersz 6: „Albowiem już niebawem będę złożony w ofierze, a czas rozstania mego z życiem nadszedł.” Skąd macie wiedzieć, że czas waszego odejścia jest bliski? Że tak szybko nadchodzi? Paweł to wiedział i był w stanie powiedzieć następujące słowa – wiersz 7: „Dobry bój bojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem.” Ten tekst biblijny ma w sobie wiele słów „ja”. (przyp. tłum.: w języku angielskim wszędzie, gdzie Paweł mówi o tym, co zrobił, znajduje się zaimek osobowy „ja”). Jest jeszcze jeden tekst biblijny, o którym wiemy, że także zawiera w sobie wiele tych słów „ja”. W Księdze Izajasza w rozdziale 14 i w wierszu 12 i 13 mamy opisanego Lucyfera. Powiedział on: „Ja wstąpię na niebiosa”, pamiętacie? „Ja chcę być największy! Ja chcę być jak Najwyższy! Ja! Ja! Ja!” Tutaj w pismach Pawła, Paweł również w swoim liście wielokrotnie używa tego słowa „ja”. Jednakże tym razem, gdy Paweł używa tego słowa, to było to całkowicie święte, było to całkowicie uświęcone, było to całkowicie sprawiedliwe. Paweł za łaską i pozwoleniem Bożym miał prawo powiedzieć: „Ja tego dokonałem.” Dlaczego? Nie dlatego, że to on tego dokonał, ale dlatego, że był w stanie czegoś dokonać poprzez moc Jezusa Chrystusa.

Jak wielu z nas mogłoby powiedzieć to, co Paweł mówi tu w wierszu 7: „Dobry bój bojowałem...”? Chrześcijańskie życie nie jest pasywne, nie jest jedynie relaksem, nie jest jedynie pełnym pokoju życiem. Chrześcijańskie życie jest pełne brutalności. Co wy na to? Biblia mówi: „Dobry bój bojowałem...” A zatem musimy nauczyć się w jaki sposób walczyć. To jest agresywna walka. Niektórzy myślą, że chrześcijańskie życie wygląda w ten sposób, że siedzicie sobie pod palmą kokosową, popijacie sobie swój sok pomarańczowy i czujecie bryzę od strony oceanu. Ono takie nie jest. Takie będzie w niebie i od czasu do czasu możemy je mieć takim tutaj na ziemi! Jednak dopóki żyjemy na tym świecie, to musimy nauczyć się walczyć każdego dnia i nie możemy się zmęczyć. Musimy każdego dnia stawać się silniejsi i silniejsi, abyśmy każdego dnia mogli staczać nowe bitwy wiary.

Zauważcie, co mówi tu bliski śmierci Paweł: „Dobry bój bojowałem...”, dobry bój wiary. Jak wielu z nas mogłoby to powiedzieć gdybyśmy mieli dzisiaj umrzeć?

Dalej Paweł mówi: „...biegu dokonałem...” „Wykonałem to, do zrobienia czego Bóg mnie powołał. Wolę Bożą w moim życiu, Jego przeznaczenie i Jego szczególne dzieło dla mnie, tego dokonałem.” To zdumiewające. Gdyby właśnie teraz Pan miał przyjść i zadać nam pytanie o to, na ile wykonaliśmy to dzieło, to być może wielu z nas nawet nie rozpoczęło dzieła Bożego w swoim życiu. Paweł mógł jednak powiedzieć: „...biegu dokonałem, wiarę zachowałem.”

O, moi bracia i siostry, modlę się, aby każdy z nas mógł powiedzieć te słowa Pawła.

W ostatnich chwilach swojego życia napisał on te słowa do Tymoteusza. Kim był Tymoteusz? Mówiąc bardzo prostymi słowami, Tymoteusz był studentem apostoła Pawła lub też młodym kaznodzieją lub studentem kaznodziei. Innymi słowy Paweł miał Tymoteusza pod ręką i uczył Tymoteusza. Tymoteusz zaś był młodym człowiekiem, był jedynie młodzieńcem. W rzeczywistości, jeśli pamiętacie pracę misyjną Pawła, to gdy Paweł zakładał zbór w Efezie, posłał Tymoteusza, aby był częścią tego zboru. Tymoteusz odgrywał więc dużą rolę. To tak, jakby na przykład Paweł był Mojżeszem. Gdybyśmy mieli porównać Pawła z Mojżeszem, to Tymoteusza moglibyśmy porównać do Jozuego. Właśnie tego rodzaju więź istniała między Pawłem i Tymoteuszem. Jeśli chodzi o Tymoteusza, to rzeczą bardzo interesującą jest to, że Paweł nie napisał swoich ostatnich słów do zboru, nie powiedział nic do dużego zgromadzenia, chociaż mógł to zrobić, ale swoje ostatnie słowa skierował do konkretnej osoby, do młodej osoby, do poświęconej i oddanej osoby.

Widzicie, Bóg nie szuka jedynie wielkich rzesz, chociaż rzeczywiście siła tkwi w dużej liczbie. On nie szuka jedynie wielkich tłumów, chociaż tłum może wykonać wielki ruch. Bóg szuka jednak jedynie jednej osoby – Tymoteusza.

Paweł wiedział, że dzięki łasce Bożej Tymoteusz ma tego Ducha, którego miał Paweł. Jeśli zatem Tymoteusz miał kontynuować dzieło Pawła, to Tymoteusz mógł wykonać, i rzeczywiście wykonał, wielkie dzieło w I wieku chrześcijaństwa. Co zatem Paweł powiedział do Tymoteusza? Jakie były ostatnie słowa Pawła? Gdy patrzymy na II List do Tymoteusza, to patrzymy właśnie na te słowa. Czym jest II List do Tymoteusza? Są to ostatnie słowa Pawła skierowane do Tymoteusza. Tym właśnie jest ten list skierowany szczególnie do młodego kaznodziei. Gdy będziemy zatem patrzeć na rozdział pierwszy, drugi, trzeci i czwarty, to będziecie mogli zobaczyć duży obraz, jeśli można tak powiedzieć, ostatniej woli dla ludu Bożego.

Zwróćcie ze mną uwagę na rozdział pierwszy. W rozdziale pierwszym Paweł przypomina Tymoteuszowi o jego przeszłości. W II Liście do Tymoteusza w rozdziale 1 spójrzcie ze mną na wiersz 3: „Dziękuję Bogu, któremu z czystym sumieniem służę, tak jak przodkowie moi, gdy nieustannie ciebie...” – co? – „...wspominam w modlitwach moich, we dnie i w nocy.”

Są tu dziś wśród was tacy, których Bóg powołał, abyście byli takimi wielkimi duchowymi braćmi lub wielkimi duchowymi siostrami. Musicie objąć waszymi ramionami jednego lub dwóch mniejszych braci lub siostry i musicie nauczyć się modlić o te pojedyncze osoby tak, jak robił to Paweł. Paweł powiedział: „...nieustannie ciebie wspominam w modlitwach moich, we dnie i w nocy.”

Wiersz 4: „Pomny na łzy twoje, pragnę cię ujrzeć, abym doznał pełnej radości.”

Przy okazji, Paweł pisał swój list do Tymoteusza z więzienia i wiedział, że wkrótce jego głowa zostanie ścięta przez Nerona.

Zauważcie co pisze tu w wierszu 5: „Przywodzę sobie na pamięć nieobłudną wiarę twoją, która była zadomowiona w babce twojej Loidzie i w matce twojej Eunice, a pewien jestem, że i w tobie żyje.” Bardzo interesujące jest to, że Paweł przypomina Tymoteuszowi jego genealogię, mówi nieco o jego przodkach. Dlaczego tak jest? Dlatego że jest to dla nas ważne, abyśmy rozumieli naszych przodków, czy to duchowych, czy też tych, którzy wywodzą się z naszej genealogii.

Jeśli Pan pobłogosławił waszą rodzinę, czy to waszych dziadków lub też pradziadków, pamiętajcie o tym! Bóg nie dał wam duchowych rodziców ot tak, bez powodu. Istnieje dobry powód, dlaczego Bóg dał wam dobrych rodziców. Jeśli jednak Bóg nie dał wam dobrych rodziców, to nie narzekajcie, nie szemrajcie, nie bądźcie zrozpaczeni, ponieważ Bóg może wyprowadzić coś wspaniałego z ciemności. Jeśli jednak mieliście dobrych rodziców, to lepiej dziękujcie za to Bogu i strzeżcie się, jeśli wasza matka modli się za was, ponieważ Bóg tego słucha. Jednym z powodów, dlaczego tutaj jestem, dlaczego tu stoję, jest to, że moja matka modliła się za mnie dawno temu. Wtedy, gdy nie była jeszcze nawet adwentystką dnia siódmego, już wtedy zaczęła się o mnie modlić, ponieważ byłem tak nędznym przypadkiem. Dzięki Bogu za to, że ona się za mnie modliła! Amen! Modlitwy matki są zatem bardzo potężne. Pamiętajcie więc o tym.

Strona 1 z 4 1 2 3 4 >
Losowy cytat
  „Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie.” Filip. 4,13

[Wiecej cytatów]
POLECAMY

Studio nagrań ADeeS

"Życie w mocy Boga" Jim Hohnberger

Niezwykła książka "Ucieczka do Boga"

"Bądź rodzicem w mocy Ducha" Sally Hohnberger

Walka Duchowa

Portal nadzieja.pl

Chrześcijańska Służba Charytatywna

Oficjalna strona KADS-darmowe Znaki Czasu

Maranatha.pl

Filadelfia.com

Download
Najchętniej pobierane
Nick Vujicic - bez ... 7125
"POKONAĆ GOLIATA" C... 2939
e-Biblia 3.10 complete 2091
"Czas się wypełnił" 1798
"Wczesne Pisma" E.G... 1698
"Grzech nad wami pa... 1585
DATUR - Cezary Rogo... 1258
Młody wiek ziemi 1138
Ostatnio dodane
Bóg Cudów 575
Świadectwo pastora ... 627
Pochodzenie świąt B... 555
Mark Finely-666, zn... 547
Spotkanie 12 299
Spotkanie 11 292
Koniec bezwartościo... 325
Klucze do Twojego n... 322
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Zapomniane hasło?