Nawigacja
Portal
  Start
  Artykuły
  Wykłady Mp3
  Pobierz - Oglądaj
  Galerie
  Bezpłatne
  Linki
  O nas
  Kontakt
  Szukaj

Materiały
  Biblia online
  Wielki Bój
  Grzech nad wami panować nie będzie
  Czas Się Wypełnił - poselstwo trzech aniołów

Losowa Fotka
reflektory leśne
reflektory leśne
Przyroda
Ostatnie Wykłady
Noworoczny apel 7868
Jestem dłużnikiem 7471
Uciec z czarnej dziu... 6716
Wystarczy zepsuta la... 4184
Usuńcie przeszkodę 4289
Głos Nadziei

Ostatnie Artykuły
WAGGONER E. J. - JEZ...
SALLY HOHNBERGER - P...
WHITE E. G. - OSTATN...
WHITE E. G. - PRZYCZ...
13 - PRAKTYCZNE PRZY...
SALLY HOHNBERGER - PRAWDZIWA REFORMA UBIORU

Codzienne chodzenie z Bogiem

Strona 1 z 2 1 2 >


Chrześcijanie zbyt często zostają pochłonięci zewnętrznymi aspektami życia, jak mówi Mateusz 6, 31-33: „Co na siebie założę?” Czym się przyodzieję?” Podczas gdy sprawą większej wagi jest: „Czy jestem przyodziany w Chrystusa?”

Musimy zadać sobie kilka pytań. Czy wiemy, jak ubrać się w Chrystusa i manifestować ducha Chrystusowego w każdych okolicznościach? Czy wiemy jak rozpoznać i poddać się woli Bożej? Kiedy wola naszego „ja” zostaje ukrzyżowana, to czy odnajdujemy w tym wolność? Czy codziennie „zakładam na siebie” Chrystusa, umieszczając Go na tronie woli mojego serca, aby Jego Boska moc mogła zmienić, ujarzmić i ocalić mnie od służenia mojemu „ja”? Prawdziwa reforma ubioru polega na tym: „Obleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa.”

Moje wewnętrzne „ja” składa się z myśli, uczuć, emocji, gustów i pragnień. Pomyślcie o tym. To jest właśnie nasz charakter, który Bóg chce zbawić od służenia sobie. On pragnie, aby zamiast tego nasz charakter służył Jemu i Jego drogom. To wymaga wyboru z naszej strony. Musimy nauczyć się filtrować nasze myśli, uczucia i odpowiedzi przez Chrystusa i wybierać czynienie Jego woli, a nie naszej własnej. Oznacza to pozwolić Chrystusowi żyć wewnątrz nas. 2 Kor. 10,5 mówi: „Burząc rady i wszelaką wysokość, wynoszącą się przeciwko znajomości Bożej, i podbijając wszelaką myśl pod posłuszeństwo Chrystusowe.” (BG).

Bóg pracuje od wewnątrz na zewnątrz. On pragnie umieścić w nas Swoje serce. Oznacza ono Jego uczucia, Jego emocje, Jego nawyki. Bóg udzieli nam Swojej pilności, abyśmy mogli zastąpić nią nasze leniwe nawyki. Wybraliśmy zaufanie do Boga zamiast strachu, rozpaczy i denerwowania się. On potrzebuje naszej zgody i współpracy, ażeby mógł to uczynić. Kiedy pozwolimy, aby Chrystus objął tron naszego serca, wówczas Szatan nie może już dłużej tam mieszkać (Jakuba 4,7). Bóg nie zamieszkuje w podzielonym sercu. Bóg pragnie nas całych. On pragnie niepodzielonego serca, aż do poziomu naszych myśli i uczuć.

Musimy nauczyć się wewnętrznego poddania naszych myśli, uczuć i słów Duchowi Świętemu, wpływającemu na nasze umysły tak, aby Chrystus mógł przyodziać nas w niezbędny wewnętrzny strój Swojej wiary i cnoty! Zanim założymy nasz zewnętrzny ubiór, ubierzmy się w nasz niezbędny wewnętrzny strój. W życiu duchowym fundamentem naszego chodzenia z Bogiem są zjednoczenie i duchowa łączność, poddanie i współpraca. Potrzebujemy Ducha Świętego, któryby prowadził nas w każdej chwili wewnątrz, tak aby to co na zewnątrz mogło być zgodne z planami Chrystusa.

2 Piotra 1,5 mówi (BG): „Przydajcie do wiary (przekonanie) waszej cnotę (moc uzdalniająca do posłuszeństwa).” Są to wewnętrzne szaty naszej chrześcijańskiej wędrówki, które będą miały wpływ na każdą naszą odpowiedź i zachowanie podczas próby. Czyż zewnętrzną szatą Chrystusa nie jest moc do życia w posłuszeństwie? Tak, Jego szata sprawiedliwości oznacza właściwe postępowanie. Ta szata może być nasza. Oznacza ona, że zostaliśmy przemienieni w charakterze (myśli i uczucia) i temperamencie (odpowiedzi) od służenia sobie do służenia Bogu i świętości. Wiara w Boga oraz łączność z naszym źródłem mocy, musi stać się codzienną rzeczywistością, efektywnie działającą nad zmianą naszych myśli, uczuć i zwyczajów dla służby Bożej. W praktyce odwracam się od irytacji do odpowiadania w taki sposób jak Chrystus uczyniłby to w stosunku do mnie. Musimy wybrać tę wewnętrzną relację zjednoczenia i duchowej wspólnoty i doświadczać jej w naszych zewnętrznych zachowaniach, tak aby stało się to naszym rzeczywistym sposobem postępowania.

Kiedy nasze myśli, uczucia i nawyki znajdują się pod kontrolą Chrystusa, wówczas możemy wspiąć się również na pozostałe szczeble drabiny Piotra i otrzymać poznanie, powściągliwość, cierpliwość i w końcu pobożność. Każdy krok wymaga Bożej cnoty i uzdalniającej mocy do pielęgnowania naszej wiary. W naszej chrześcijańskiej wędrówce musimy współpracować z Bogiem, aby ta szata sprawiedliwości mogła stać się naszą, z wewnątrz na zewnątrz. To „obleczcie się w Pana Jezusa Chrystusa” (Rzymian 13,14) musi stać się ubiorem, który zapewniamy sobie każdego dnia. Chrystus pragnie przyodziać nas w Swoją boską moc w wewnętrznym człowieku, abyśmy nie byli ogołoceni z Jego Ducha.


Skromność



Skromność jest ważną cechą charakterystyczną chrześcijańskiego ubioru. W naszym charakterze oznacza to bycie bezpretensjonalnym lub skromnym w naszym własnym postrzeganiu naszych umiejętności. Duchowa skromność oznacza bycie tak uległym w rękach Bożych, że kiedy wola Boża i nasza egoistyczna wola są ze sobą w sprzeczności, my powiemy sobie „nie”, aby na czynienie woli Bożej powiedzieć „tak”. Wszystkie nasze siły skierujemy na to, aby dzięki łasce Bożej postępować właściwie, niezależnie od tego jak bardzo może się to wydawać krzyżujące dla naszego „ja”. W tym nastawieniu wyzbędziemy się każdej myśli lub zwyczaju, który wymaga reformy. Musimy odkładać na bok nasze własne „ja” chętnie i zdecydowanie w każdych okolicznościach, a nie tylko wówczas, gdy jest to dla nas wygodne i odpowiada naszym uczuciom i naszej woli. W jaki sposób mogę uzyskać taką stanowczość, zdecydowanie i samokontrolę? Poprzez umieszczenie siebie w Bożych rękach, poprzez spędzanie czasu z Bogiem, poprzez rozpoznawanie Jego głosu przemawiającego do naszego sumienia, aby nas prowadzić. Bóg pragnie dodać mocy naszym wyborom. On czeka, aby przyodziać nas Swoją boską naturą, dając nam siłę i zastępując szaty naszego egoizmu Swoją prawością.

Ubieranie się w Chrystusa podobne jest do sytuacji, w której małe dziecko współpracuje ze swoimi rodzicami, aby mogło założyć swoją bieliznę na początku każdego dnia. W rzeczywistości jesteśmy zależni od pomocy Chrystusa w dokonywaniu tych dobrych uczynków właśnie tak samo, jak mały brzdąc zależny jest od rodzica, który we właściwy sposób ubiera go w jego fizyczne ubrania. Zauważycie, że Bóg zawsze działa od wewnątrz na zewnątrz. Wewnętrzna skromność serca (poddanie myśli i słów Chrystusowi) poprzedza prawdziwą zewnętrzną, trwałą skromność (uczynki, działanie i reakcje). Prawdziwa skromność rozpoczyna się od wyboru, kiedy decydujemy się ubierać dla Jezusa. „Lubię tą skromną bluzkę i spódnicę”. Jest to wybór, aby myśleć myślami Chrystusa. Przez powtarzanie takich słów i wyborów w Jezusie, skromność stanie się naszym priorytetem poprzez boską moc towarzyszącą naszym ludzkim wysiłkom. Kiedy nauczymy się poddawać naszą wolę Bogu, wówczas poddamy również nasz zewnętrzny strój Jego priorytetom. W Chrystusie, nie w sobie, możesz posiąść niebiańską skromność.

Tak samo wygląda prawda jeśli chodzi o ubiór. Odłożymy na bok jakiekolwiek ulubione ubranie z motywacją serca taką, aby sprawić radość Bogu. Pragnieniem naszego serca stanie się pożądanie tego, aby Chrystus zamieszkał w nas. Zabieramy Chrystusa do naszej szafy i pozwalamy Mu, aby powiedział nam jakie jest Jego zdanie na temat każdej bluzki, spódnicy itd. Formułujemy pogląd na to, jakie ubrania obrazują przynależność do Chrystusa. Bądźcie wtedy Berejczykami i sprawdzajcie to z biblijnymi zasadami skromności, zdrową logiką i stamtąd ruszajcie dalej. Ubierajcie się dla Jezusa, a nie dla człowieka lub mody, która jest strasznym tyranem. Panie, prowadź mnie, pomóż mi znaleźć równowagę, poprawiaj mnie!

„Ozdobą waszą niech nie będzie to, co zewnętrzne … Lecz ukryty wewnętrzny człowiek z niezniszczalnym klejnotem łagodnego i cichego ducha (poddanie), który jedynie ma wartość przed Bogiem.” 1 Piotr 3,3-4.

Kiedy dążymy do skromności w naszym ubiorze, nie chcemy ściągać na siebie uwagi. A zatem okrywamy się we właściwy sposób, ubraniami, które są odpowiednio dopasowane; nie za obcisłe, nie za luźne. Ubieramy się atrakcyjnie, nie prowokacyjnie, dlatego unikamy pokazywania naszego rowka między piersiami lub przyciągania uwagi zbyt skąpym ubiorem. To jest skromność w ubiorze. Ubieranie się dla Jezusa jest noszeniem tego, co reprezentuje charakter Chrystusa. Ważne jest, aby z głęboką modlitwą pytać Boga, co On aprobuje, a czego nie aprobuje w twoim ubiorze i podążać za Nim. Skromność wymaga odwagi i wyboru.


Liście figowe



Chrystus będący Tym, który kieruje moim życiem jest prawdziwą skromnością. Wykonuję Jego wolę, a nie moją. On chodzi i rozmawia ze mną jak z Enochem, dając mi wskazówki i porady dotyczące tego jak prowadzić moje życie codziennie i chwila w chwilę. Chrystus we mnie jest moją nadzieją na posiadanie mocy do zmiany od służenia sobie do służenia Bogu w sposób doskonały. Skromność jest powiedzeniem nie moja wola, ale Twoja wola Panie niech się stanie. Chrystus jest Tym, który kieruje.

Liście figowe są przeciwieństwem Bożego planu dla nas, abyśmy „oblekli się w Pana Jezusa Chrystusa”. Liście figowe są tym, co Adam i Ewa pozszywali, aby przykryć swoją nagość, po tym jak zgrzeszyli i stracili Boże okrycie. Zwrócili się w stronę samodzielnego wymyślania, aby przykryć swoją nagość. Teraz własne „ja” kieruje, a nie Bóg. W mgnieniu oka ta doskonała para przeszła do samoobrony, nie przyznali się do tego, że postąpili źle, obwiniali siebie nawzajem za swój grzech, winili okoliczności, wszystko tylko nie to, żeby się przyznać do błędu. Liście figowe reprezentują te argumenty i wymówki dla usprawiedliwienia nieposłuszeństwa wobec woli Bożej.

My nie chcemy dojść do tego miejsca, gdzie „ja” kieruje. Nie jest to bezpieczna ścieżka, doprowadzi nas ona do kierunku przeciwnego Bożej woli. Moje pragnienia i wola oddalone od Boga nie są bezpiecznym miejscem do rozważań. Wola „ja” i wola Boża często będą sobie przeciwne. Pismo Święte mówi, że musimy umrzeć dla siebie i żyć dla Jezusa. Wystrzegajcie się waszych liści figowych.

Dlatego musimy zapytać sami siebie, czy zamierzam nosić okrycie Chrystusa, czy też przejmując kierownictwo założę moje własne liście figowe? Liście figowe Adama i Ewy nie były grzechem same w sobie, one reprezentowały tylko przykrycie ich nieposłuszeństwa. Jakiś element garderoby niekoniecznie jest grzechem samym w sobie, jakkolwiek odstąpienie od noszenia tego, co Bóg chce, abym nosiła, do tego co „ja lub moi przyjaciele” chcą, żebym nosiła, lub co „wszyscy” noszą, staje się substytutem lub figowymi liśćmi wobec Chrystusowego okrycia.

Często widuję dziewczyny, które uczone były w swoich domach, i które wychowywane były początkowo w sukienkach i spódnicach, i spodniach na rzecz skromności w tych rzadkich sytuacjach. Zaczynają uczęszczać do szkoły średniej i w przeciągu sześciu lub dwunastu miesięcy porzucają swoje sukienki i spódnice. Dzieje się tak dlatego, że chcą dopasować się do tłumu, który je otacza. W związku z tym mam pytanie… czy te dziewczyny podążają za Bogiem i Jego ubiorem dla nich, czy też zakładają „figowe liście dopasowywania się.”

Widziałam również urocze młode kobiety wychowywane w skromnych sukienkach, buntujące się w momencie osiągnięcia pełnoletniości. Zaczyna się od małych rzeczy. Ja chcę. Ja potrzebuję. To jest zbyt restrykcyjne. Krok po kroku własne „ja” przejmuje kontrolę, a wymówki zamieniają się w ubiór. Pewnego dnia ona pojawia się w kościele z odsłoniętym biustem, podczas gdy wyznaje, że naśladuje Chrystusa. Czy podążamy za Bogiem, czy też zszywamy liście figowe w miejsce bycia pod Bożym kierownictwem i kontrolą?

Chrystus nie aprobuje naszego niewłaściwego postępowania, ale On nas nie opuszcza. On idzie obok nas, nawet jeśli błądzimy i grzeszymy. On nigdy nas nie opuszcza, dlatego może On ponownie pozyskać nas dla Siebie, pomóc nam uwolnić się od własnego „ja”, i pomóc nam znowu obrać Chrystusową linię postępowania. On pragnie zbawić nas i wyleczyć ze służenia naszemu „ja”. Chrystus pragnie ponownie umieścić Swoją szatę sprawiedliwości na naszych ramionach. Nie może jednak tego zrobić, jeśli my na to nie pozwolimy, nie będziemy współpracować i nie wrócimy do Niego, aby to wszystko uporządkować.

Wystrzegajcie się liści figowych w swoim stylu ubierania się. Wystrzegajcie się myślenia, że wasza wola jest Bożą wolą. Dlatego zapytajcie same siebie. Dlaczego nosicie to co nosicie? Jaka jest wasza prawdziwa motywacja? Czy rozważałyście przyniesienie wszystkich waszych ubrań przed Boga, aby On uczciwie je zatwierdził? Czy jesteście kontrolowane przez obecną modę? Czy większy wpływ mają na was przyjaciele i współpracownicy, niż Bóg? Czy zastępujecie nadaną wam przez Boga tożsamość, aby być bardziej podobnymi do ludzi wokół was?

Czy Chrystus kieruje moim życiem, czy to Ja kieruję moim życiem? Czy ubieram się w wolę Chrystusa czy w moją własną? Każdy musi osądzić sam za siebie.

Strona 1 z 2 1 2 >
Losowy cytat
  "Bóg tak umiłował świat, że dał Swego jednorodzonego Syna - nie syna przez stworzenie, jakimi byli aniołowie, nie syna przez adopcję jak jest z grzesznikiem, któremu przebaczono, ale Syna zrodzonego na wyraźny obraz osoby Ojca, w jasności Jego majestatu i chwały, kogoś równego Bogu: w autorytecie, dostojeństwie i boskiej doskonałości. W Nim zamieszkała cała pełnia Bóstwa cieleśnie." (E. White "Sings of the Times" 30.05.1895)

[Wiecej cytatów]
POLECAMY

Studio nagrań ADeeS

Niezwykła książka "Ucieczka do Boga"

"Życie w mocy Boga" Jim Hohnberger

"Bądź rodzicem w mocy Ducha" Sally Hohnberger

Portal nadzieja.pl

Chrześcijańska Służba Charytatywna

Oficjalna strona KADS-darmowe Znaki Czasu

Maranatha.pl

Download
Najchętniej pobierane
Nick Vujicic - bez ... 11727
05. Czy naprawdę wi... 8402
"POKONAĆ GOLIATA" C... 6889
e-Biblia 3.10 complete 5568
"Czas się wypełnił" 5190
"Wczesne Pisma" E.G... 4940
"Grzech nad wami pa... 4594
DATUR - Cezary Rogo... 4311
Ostatnio dodane
07. Od religii do c... 2132
06. Punkt zwrotny 2039
05. Czy naprawdę wi... 8402
04. Wybiórczy słuch 2255
03. Spektrum wyborów 2032
02. Wracając do Boga 2144
01. Religia - Czy t... 2073
Jak było za dni Noe... 2425