......I
nastąpiła walka w niebie: Michał i jego aniołowie mieli mieli walczyć ze Smokiem.
I wystąpił do walki smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce
dla nich w niebie nie znalazło. I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny,
który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemie; został strącony
na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie. I usłyszałem donośny głos
mówiący w niebie:
...."Teraz nastało zbawienie potęga i królowanie
Boga naszego i władza jego pomazańca, bo oskarżyciel braci naszych został
stroącony, ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym. A oni zwyciężyli
dzięki krwi Baranka i dzięki słowu jego świadectwa, i nie umiłowali dusz swych
- aż do śmierci. Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy! Biada ziemi
i morzu - bo zstąpił do was diabeł pałający wielkim gniewem, świadom że czasu
ma mało".
Apokalipsa
św. Jana 12,7-12
Losowy cytat
"Kto szuka przyjaźni, nie zważa na błędy, kto przykre sprawy pamięta, przecina miłość." Przyp.17,9 BWP